Planowanie 7 min czytania

Proces wdrażania oprogramowania: cztery etapy pracy

Proces wdrażania oprogramowania w czterech etapach: Diagnoza, Projekt, Wdrożenie, Optymalizacja. Co powstaje na każdym z nich, kto decyduje i gdzie projekty tracą budżet.

Radosław Kołacki

Proces wdrażania oprogramowania w Squares ma cztery etapy: Diagnozę, Projekt, Wdrożenie i Optymalizację. Każdy etap kończy się czymś, na czym da się oprzeć decyzję o następnym kroku: raportem, prototypem, działającą wersją produktu albo pomiarem. Poniżej opisujemy, co powstaje na każdym etapie, kto podejmuje decyzje i w których miejscach projekty tracą budżet.

Z jakich etapów składa się proces wdrażania oprogramowania?

Podział na etapy porządkuje ryzyko. Im później wychodzi na jaw błędne założenie, tym więcej kosztuje jego naprawa, dlatego najtańsze decyzje zapadają na początku, a każdy kolejny etap zaczyna się od potwierdzonego wyniku poprzedniego.

EtapPytanie, na które odpowiadaCo powstajeDecyzja po stronie firmy
DiagnozaJaki problem trzeba rozwiązać i dla kogo?Raport z audytu albo spisany zakres i priorytetyCzy i co budować w pierwszej kolejności
ProjektJak produkt ma działać i wyglądać?Projekt ekranów, klikalny prototyp, komponentyCzy rozwiązanie jest zrozumiałe i warte budowy
WdrożenieJak zbudować to zgodnie z projektem?Działające części produktu udostępniane etapamiOdbiór kolejnych części, zmiana priorytetów między cyklami
OptymalizacjaCo poprawić po uruchomieniu?Monitoring, poprawki, raporty, lista usprawnieńW co inwestować w następnym kwartale

Diagnoza: ustalenie, jaki problem trzeba rozwiązać

Diagnoza odpowiada na pytanie, czy planowana zmiana dotyczy właściwego problemu. Jej forma zależy od punktu wyjścia. Gdy produkt już działa, pierwszym krokiem jest Audyt UX/UI: sprawdzamy ścieżki użytkownika, spójność interfejsu, dostępność (WCAG) i układ treści, a uwagi porządkujemy według wpływu na użytkownika i biznes. Audyt kosztuje od 4 500 zł netto i trwa od około tygodnia.

Gdy produkt albo nowy moduł dopiero powstaje, diagnozą jest warsztat produktowy. Przed warsztatem zbieramy informacje o biznesie, celu, użytkownikach i ograniczeniach, a w jego trakcie zespół mapuje problem i układa kolejność prac. Jedną z metod takiego mapowania jest warsztat Event Storming. Jeśli brakuje wiedzy o tym, jak pracują użytkownicy, diagnozę uzupełniają wywiady.

Po stronie firmy w diagnozie uczestniczy osoba odpowiedzialna za produkt oraz ktoś, kto zna ograniczenia techniczne. Bez drugiej z tych osób zakres wygląda dobrze na papierze i nie przechodzi pierwszego kontaktu z istniejącym systemem.

Wynik: raport z priorytetami albo dokument z zakresem, na którym da się oprzeć wycenę dalszych prac.

Projekt: sprawdzenie rozwiązania, zanim powstanie kod

Na etapie projektu powstaje odpowiedź na pytanie, jak produkt ma działać. W ramach usługi Projektowanie UX/UI projektujemy ścieżki i ekrany, a najważniejsze z nich łączymy w klikalny prototyp, przez który użytkownik przechodzi jak przez gotowy produkt. Prototyp sprawdzamy z użytkownikami albo przygotowujemy do prezentacji przed zarządem. Sam prototyp wyceniamy od 8 000 zł netto, a kwota zależy od liczby ekranów i zakresu walidacji.

Jeśli nad produktem pracuje kilka zespołów, na tym etapie powstaje też design system: wspólne zasady, komponenty i design tokeny, czyli nazwane wartości kolorów i odstępów. Dzięki niemu kolejne funkcje nie wymagają projektowania tych samych elementów od nowa.

Decyzja na końcu etapu należy do osoby odpowiedzialnej za budżet: budować w tym kształcie, zmienić zakres albo zatrzymać projekt. Gdy zakres trzeba zmniejszyć, pomaga strategia MVP, czyli pierwsza wersja ograniczona do tego, co niezbędne. Zatrzymanie projektu po prototypie to również dobry wynik, bo kosztuje ułamek tego, co wycofanie się po wdrożeniu.

Wynik: projekt i prototyp potwierdzone z użytkownikami, gotowe do wyceny i budowy.

Wdrożenie: budowa w krótkich cyklach

Wdrożenie zaczyna się od ustalenia zakresu, kolejności prac i kryteriów odbioru. Do ułożenia kolejności przydaje się metoda MoSCoW. Budujemy w krótkich cyklach, a każdy kończymy przeglądem działającej części produktu. Zmiany priorytetów wprowadzamy między cyklami, a nie w ich trakcie. Każdą część testujemy i porównujemy z projektem, zanim trafi do użytkowników.

Produkt udostępniamy etapami, więc pierwsze funkcje działają przed końcem projektu, a zespół może wcześnie zbierać opinie użytkowników. Wdrożenia zaczynają się od 20 000 zł netto. Zależnie od zakresu wyceniamy projekt z góry albo rozliczamy przepracowany czas w stawce 250 zł netto za godzinę.

Wynik: działający produkt zgodny z projektem, uruchamiany częściami.

Optymalizacja: praca, która zaczyna się po uruchomieniu

Uruchomienie produktu nie kończy procesu. Dopiero dane o rzeczywistym użyciu pokazują, które założenia się potwierdziły. Na tym etapie produkt jest utrzymywany i mierzony: w ramach usługi Opieka i SLA monitorujemy dostępność produktu, wykonujemy kopie zapasowe, naprawiamy błędy w czasie reakcji ustalonym w umowie i co miesiąc przekazujemy raport. Analiza zachowań użytkowników wskazuje miejsca, w których produkt ich traci, a wnioski wracają do diagnozy jako materiał do kolejnej decyzji.

Wynik: stabilny produkt i lista usprawnień ułożona według wpływu na użytkownika i biznes.

Gdzie projekty najczęściej tracą budżet?

  • Pominięta diagnoza. Zespół zaczyna od ekranów albo od kodu i dopiero po kilku miesiącach ustala, że rozwiązywał inny problem niż ten, który ma użytkownik.
  • Projekt bez udziału osób, które będą go budować. Rozwiązanie nie uwzględnia ograniczeń istniejącego systemu i wraca do poprawek w trakcie wdrożenia.
  • Zakres zmieniany w trakcie cyklu. Każda taka zmiana przesuwa termin i podnosi koszt, a nikt nie ocenia, co z jej powodu wypada z planu.
  • Brak jednej osoby decyzyjnej. Gdy o priorytetach decyduje kilka działów, decyzje zapadają późno albo wcale.
  • Brak etapu po uruchomieniu. Budżet kończy się w dniu startu, więc nikt nie mierzy użycia ani nie poprawia tego, co nie działa.

Czy każdy projekt przechodzi przez wszystkie cztery etapy?

Nie. Etapy opisują kolejność decyzji, a nie obowiązkowy pakiet. Firma z gotowym, zbadanym projektem zaczyna od wdrożenia. Firma z działającym produktem zaczyna od audytu albo od optymalizacji. Po każdym etapie zespół decyduje, czy idzie dalej i z kim. Stała pozostaje jedna zasada: następny etap opiera się na wyniku poprzedniego, a nie na założeniu.

Od czego zacząć pracę nad produktem

Przy istniejącym produkcie punktem wyjścia jest audyt, przy nowym produkcie albo module Warsztat produktowy, po którym zostaje dokument z zakresem i priorytetami. Jeśli nie wiadomo, który z tych kroków jest właściwy, porozmawiajmy o projekcie.

Najczęstsze pytania

Z jakich etapów składa się wdrożenie oprogramowania?

Wdrożenie oprogramowania w Squares składa się z czterech etapów: Diagnozy, Projektu, Wdrożenia i Optymalizacji. Diagnoza ustala, jaki problem trzeba rozwiązać. Projekt kończy się prototypem sprawdzonym z użytkownikami. Wdrożenie dostarcza działający produkt częściami, a Optymalizacja obejmuje utrzymanie, pomiar i listę usprawnień. Nie każdy projekt przechodzi przez wszystkie etapy.

Ile trwa wdrożenie oprogramowania?

Czas zależy od zakresu, który ustalamy przed startem razem z kolejnością prac i kryteriami odbioru. Audyt w etapie Diagnozy trwa od około tygodnia. Samo Wdrożenie prowadzimy w krótkich cyklach i udostępniamy produkt etapami, więc pierwsze funkcje działają przed końcem projektu. Dlatego zespół nie czeka z opiniami użytkowników do zakończenia prac.

Zaktualizowano: